Blisko sześćdziesięciu konfirmantów, którzy uroczystość ślubowania wierności Bogu i Kościołowi przeżywali we wrocławskiej parafii Opatrzności Bożej, w dniach 29-30 września br. spotkało się na Zjeździe Konfirmantów z roczników 1946-1981. Większość uczestników to obecni członkowie parafii, ale w spotkaniu wzięli udział także konfirmanci, którzy od lat mieszkają w innych miastach oraz za granicą kraju. Inicjatorką zjazdu, który odbył się po raz pierwszy, była Elżbieta Fus.
„Spotkanie po latach” rozpoczęło się modlitwą w ewangelickim kościele Opatrzności Bożej. Prowadził ją bp Ryszard Bogusz, który podzielił się krótką refleksją na temat konfirmacji w oparciu o werset stanowiący motto zjazdu – Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył (2. Tm3,14). Po przejściu do sali parafialnej ks. Marcin Orawski wygłosił krótką prelekcję na temat duchowych aspektów konfirmacji. – Dla jednych konfirmacja była świadomym, osobistym związaniem się z Bogiem i Kościołem, inni poczuli się wreszcie wolni, ale po czasie wrócili, na innych Kościół wciąż czeka – mówił między innymi.
Spotkanie służyło odświeżeniu wspomnień związanych zarówno z konfirmacją, jak i ważnymi wydarzeniami w parafii. Wielu uczestników przyniosło zdjęcia z dawnych lat, a Andrzej Korus przygotował prezentację multimedialną zawierającą fotografie z niemal wszystkich konfirmacji, które odbyły się w latach 1946-1981. Uczestnicy przy salwach śmiechu, a jednocześnie z nieskrywanym wzruszeniem rozpoznawali siebie, swoich bliskich i znajomych na czarnobiałych zdjęciach. Został także przeprowadzony konkurs składający się z sześćdziesięciu pytań związanych z wrocławską parafią. Konfirmanci, podzieleni rocznikami na pięć grup, byli pytani przez bp. Bogusza m.in. o wydarzenia związane z historią parafii, kościoła Opatrzności Bożej, o duchownych, którzy po wojnie służyli w parafii, ale także np. o to, ile żarówek ma żyrandol wiszący w kościele (można się było pomylić o jedną). Rywalizację wygrały ex aequo roczniki 1966-1969 oraz 1970-1977 i w nagrodę każdy uczestnik zwycięskiej grupy otrzymał płytę CD ze świątecznymi piosenkami. W pierwszym dniu spotkania, oprócz gospodarzy – bp. Ryszarda Bogusza oraz ks. Marcina Orawskiego, brał udział ks. RyszardPieron, który w latach 1996-1998 był we wrocławskiej parafii wikariuszem. – Było mi bardzo miło spotkać się z wami, jestem szczęśliwy, że pamiętaliście o mnie – powiedział żegnając się wyraźnie wzruszony.
Zjazd zakończył się niedzielnym nabożeństwem, w trakcie którego każdy uczestnik „Spotkania po latach” otrzymał pamiątkowy dyplom uczestnictwa. Wszyscy byli zgodni, że tego rodzaju spotkania są bardzo potrzebne. Niektórzy postulowali, aby co roku odbywał się Dzień Konfirmanta, na który można byłoby zaprosić nie tylko konfirmowanych w kościele Opatrzności Bożej, ale także tych członków parafii, którzy tę szczególną uroczystość przeżywali gdzie indziej.
mo. zdjęcia: Krzysztof Bens, I. M. Orawscy











Parafia Rzymskokatolicka w Brójcach Lubuskich niedaleko Świebodzina posiada pewną osobliwość – dysponuje dwoma kościołami, stojącymi tuż obok siebie, wykorzystując oba z nich. Jedna i druga świątynia to neogotyckie obiekty z przełomu XIX i XX w., przy czym mniejszy to historyczna świątynia katolicka, kryjąca w sobie cenne, o 200 lat starsze niż sam kościół wyposażenie, większy zaś to kościół poewangelicki. Od 1945 r. większa świątynia także służy społeczności katolickiej, gdyż powojenna wymiana ludności sprawiła, że obecna społeczność Brójec jest w niemal 100% wyznania katolickiego i dawny, historyczny kościół parafialny jest po prostu za mały na jej obecne potrzeby.
Poewangelicka świątynia otrzymała po wojnie tytuł św. Michała Archanioła i każdego roku w dniu 29 IX obchodzone jest święto patronalne tego kościoła. Od 3 lat na wspólne świętowanie zapraszana jest także parafia ewangelicka z Zielonej Góry – w ten sposób mieszkańcy Brójec chcą wyrazić swoją wdzięczność wspólnocie religijnej, która wybudowała ten kościół, a z którego dziś brójczanie korzystają. Ponadto w ubiegłym roku miejscowa społeczność podjęła inną ważną inicjatywę, wpisującą się w ideę międzywyznaniowego dialogu i pojednania. Wiosną rozpoczęte zostały prace porządkowe na dawnym ewangelickim cmentarzu, który przez blisko 60 lat popadał w ruinę i zapomnienie. Nie tylko przyroda zrobiła swoje, ale także ludzkie działania, mniej czy bardziej świadome, doprowadziły do zniszczenia tej pięknej nekropolii, będącej „kamienną kroniką” historii Brójec. Mieszkańcy zorganizowani przez miejscową Ochotniczą Straż Pożarną usunęli dzikie zarośla, uprzątnęli gruz i śmieci, odtworzyli historyczny układ alejek i w końcowej fazie projektu ustawili w centralnej części cmentarza 6-metrowy krzyż ze stali oraz „kamień pamięci” (o masie ok. 3,5 tony) z wykutą „Różą Lutra”. W ubiegłym roku przy okazji święta patronalnego kościoła odbyło się także spotkanie modlitewne na cmentarzu, z udziałem luteran z parafii zielonogórskiej oraz gości z Niemiec.





