Archiwum kategorii:

Diecezjalne rekolekcje pasyjne dla dzieci w Jaworze

Marcowy weekend w Jaworze. Słońce, śnieg i 80-cioro urwisów z diecezji wrocławskiej w wieku od 6 do 16 lat, którzy postanowili spotkać się w okresie pasyjnym (15-17.03) wraz ze swoimi opiekunami na rekolekcjach w urokliwym Jaworze. Jawor 17.03.2013 Diecezjalne rekolekcje pasyjneBez wątpienia był to bardzo intensywny weekend, zarówno dla dzieci, młodzieży, ich opiekunów, jak i dla gospodarzy całego przedsięwzięcia, tj. ks. Tomasza Stawiaka i jego małżonki, Marzeny Stawiak – pomysłodawczyni całego zamieszania.

Piątkowy wieczór upłynął pod hasłem: INTEGRACJA. Wspólny śpiew i zabawy integracyjne w grupach pozwoliły odświeżyć stare znajomości i przełamać pierwsze lody w przypadku nowych. Na efekty tej współpracy nie trzeba było długo czekać. Wyegzekwowanie ciszy nocnej było dla opiekunów nie lada wyzwaniem.  

Dnia następnego, tj. w sobotę 16.03, zajęcia tematyczne odbywały się w trzech grupach: klasy I-III, IV-VI i gimnazjum. Dzięki zaangażowaniu osób grająco-śpiewających, każda grupa miała okazję się rozśpiewać tak, by w niedzielę Kościół Pokoju wypełnił się silnymi i energicznymi głosami. Pamiętając, że w zdrowym ciele zdrowy duch, po rozważaniach biblijnych na temat dzielenia się z innymi i wytrwałości w modlitwie, młodzież rozpierzchła się po Jaworze w poszukiwaniu śladów protestantyzmu, zapoznając się przy okazji z urokliwym miasteczkiem. Gra miejska wzbudziła w niektórych grupach ogromnego ducha rywalizacji. Współpraca i determinacja były godne podziwu. Tym większe emocje towarzyszyły podliczaniu punktów i ogłaszaniu przez jury wyników. Po regenerującym posiłku i chwili sjesty powrócono do rozważań. Historie biblijne, prace w grupach, przedstawianie scenek na dany temat i nauka wersetów były przyczynkiem do całkiem szczerych i konstruktywnych rozmów, a także własnych refleksji. Kolejnym punktem programu było wyjście na salę gimnastyczną. Wspólna gra w piłkę przypomniała, że składamy się również z ciała o które dbać należy w nie mniejszym  stopniu niż o ducha. Jeszcze w tym samym dniu, po kolacji, czekała kolejna atrakcja. Chętni mogli, pod okiem pani plastyk, spróbować swoich talentów w wykonywaniu świątecznych kartek. Okazało się, że nawet największe beztalencie plastyczne, jest w stanie zrobić piękną kartkę. Poczynania co po niektórych zakrawały wręcz na produkcję masową.

I nastała niedziela. Dzień równie piękny jak i poprzedni, ale w pewnym sensie nieco krótszy i smutniejszy, bo dzień pakowania, wymieniania się adresami, telefonami, no i pożegnania. Przed porannym nabożeństwem, mając na uwadze to, jak zimno może być w kościele, rozgrzaliśmy się śpiewem, a ks. Sławek Sikora zaprezentował jak należy odpowiednio się ubrać, by w kościele nie zamarznąć. Nabożeństwo odbyło się wg liturgii młodzieżowej. Najmłodsza grupa przedstawiła w formie scenek efekt sobotniej pracy. Po nabożeństwie żwawym krokiem udaliśmy się na obiad, który to oficjalnie kończył tegoroczne rekolekcje. Torby, walizki, plecaki zamknięte, prowiant spakowany, pożegnalne uściski i … do zobaczenia za rok, a może nawet szybciej!

Bez wątpienia można stwierdzić, że potrzeba takich spotkań jest ogromna, a dzieci i młodzież absolutnie fantastyczni. Co więcej, sama grupa gimnazjalistów przyznała, że fajnie by było spotykać się częściej niż raz w roku, bo jest to dobry czas z Bogiem i ze sobą nawzajem. Miło patrzeć na zawierane tam znajomości i chęć tych młodych ludzi do współpracy.

Tekst: Karina Hübsch

Zdjęcia: Marzena Stawiak i Iwona Orawska

Marcowy weekend w Jaworze. Słońce, śnieg i 80-cioro urwisów z diecezji wrocławskiej w wieku od 6 do 16 lat, którzy postanowili spotkać się w okresie pasyjnym (15-17.03) wraz ze swoimi opiekunami na rekolekcjach w urokliwym Jaworze. Bez wątpienia był to bardzo intensywny weekend, zarówno dla dzieci, młodzieży, ich opiekunów, jak i dla gospodarzy całego przedsięwzięcia, tj. ks. Tomasza Stawiaka i jego małżonki, Marzeny Stawiak – pomysłodawczyni całego zamieszania.

Piątkowy wieczór upłynął pod hasłem: INTEGRACJA. Wspólny śpiew i zabawy integracyjne w grupach pozwoliły odświeżyć stare znajomości i przełamać pierwsze lody w przypadku nowych. Na efekty tej współpracy nie trzeba było długo czekać. Wyegzekwowanie ciszy nocnej było dla opiekunów nie lada wyzwaniem.  

Dnia następnego, tj. w sobotę 16.03, zajęcia tematyczne odbywały się w trzech grupach: klasy I-III, IV-VI i gimnazjum. Dzięki zaangażowaniu osób grająco-śpiewających, każda grupa miała okazję się rozśpiewać tak, by w niedzielę Kościół Pokoju wypełnił się silnymi i energicznymi głosami. Pamiętając, że w zdrowym ciele zdrowy duch, po rozważaniach biblijnych na temat dzielenia się z innymi i wytrwałości w modlitwie, młodzież rozpierzchła się po Jaworze w poszukiwaniu śladów protestantyzmu, zapoznając się przy okazji z urokliwym miasteczkiem. Gra miejska wzbudziła w niektórych grupach ogromnego ducha rywalizacji. Współpraca i determinacja były godne podziwu. Tym większe emocje towarzyszyły podliczaniu punktów i ogłaszaniu przez jury wyników. Po regenerującym posiłku i chwili sjesty powrócono do rozważań. Historie biblijne, prace w grupach, przedstawianie scenek na dany temat i nauka wersetów były przyczynkiem do całkiem szczerych i konstruktywnych rozmów, a także własnych refleksji. Kolejnym punktem programu było wyjście na salę gimnastyczną. Wspólna gra w piłkę przypomniała, że składamy się również z ciała o które dbać należy w nie mniejszym  stopniu niż o ducha. Jeszcze w tym samym dniu, po kolacji, czekała kolejna atrakcja. Chętni mogli, pod okiem pani plastyk, spróbować swoich talentów w wykonywaniu świątecznych kartek. Okazało się, że nawet największe beztalencie plastyczne, jest w stanie zrobić piękną kartkę. Poczynania co po niektórych zakrawały wręcz na produkcję masową.

I nastała niedziela. Dzień równie piękny jak i poprzedni, ale w pewnym sensie nieco krótszy i smutniejszy, bo dzień pakowania, wymieniania się adresami, telefonami, no i pożegnania. Przed porannym nabożeństwem, mając na uwadze to, jak zimno może być w kościele, rozgrzaliśmy się śpiewem, a ks. Sławek Sikora zaprezentował jak należy odpowiednio się ubrać, by w kościele nie zamarznąć. Nabożeństwo odbyło się wg liturgii młodzieżowej. Najmłodsza grupa przedstawiła w formie scenek efekt sobotniej pracy. Po nabożeństwie żwawym krokiem udaliśmy się na obiad, który to oficjalnie kończył tegoroczne rekolekcje. Torby, walizki, plecaki zamknięte, prowiant spakowany, pożegnalne uściski i … do zobaczenia za rok, a może nawet szybciej!

Bez wątpienia można stwierdzić, że potrzeba takich spotkań jest ogromna, a dzieci i młodzież absolutnie fantastyczni. Co więcej, sama grupa gimnazjalistów przyznała, że fajnie by było spotykać się częściej niż raz w roku, bo jest to dobry czas z Bogiem i ze sobą nawzajem. Miło patrzeć na zawierane tam znajomości i chęć tych młodych ludzi do współpracy.

 

Tekst Karina Hübsch

Zdjęcia Marzena StawiakMarcowy weekend w Jaworze. Słońce, śnieg i 80-cioro urwisów z diecezji wrocławskiej w wieku od 6 do 16 lat, którzy postanowili spotkać się w okresie pasyjnym (15-17.03) wraz ze swoimi opiekunami na rekolekcjach w urokliwym Jaworze. Bez wątpienia był to bardzo intensywny weekend, zarówno dla dzieci, młodzieży, ich opiekunów, jak i dla gospodarzy całego przedsięwzięcia, tj. ks. Tomasza Stawiaka i jego małżonki, Marzeny Stawiak – pomysłodawczyni całego zamieszania.

Piątkowy wieczór upłynął pod hasłem: INTEGRACJA. Wspólny śpiew i zabawy integracyjne w grupach pozwoliły odświeżyć stare znajomości i przełamać pierwsze lody w przypadku nowych. Na efekty tej współpracy nie trzeba było długo czekać. Wyegzekwowanie ciszy nocnej było dla opiekunów nie lada wyzwaniem.  

Dnia następnego, tj. w sobotę 16.03, zajęcia tematyczne odbywały się w trzech grupach: klasy I-III, IV-VI i gimnazjum. Dzięki zaangażowaniu osób grająco-śpiewających, każda grupa miała okazję się rozśpiewać tak, by w niedzielę Kościół Pokoju wypełnił się silnymi i energicznymi głosami. Pamiętając, że w zdrowym ciele zdrowy duch, po rozważaniach biblijnych na temat dzielenia się z innymi i wytrwałości w modlitwie, młodzież rozpierzchła się po Jaworze w poszukiwaniu śladów protestantyzmu, zapoznając się przy okazji z urokliwym miasteczkiem. Gra miejska wzbudziła w niektórych grupach ogromnego ducha rywalizacji. Współpraca i determinacja były godne podziwu. Tym większe emocje towarzyszyły podliczaniu punktów i ogłaszaniu przez jury wyników. Po regenerującym posiłku i chwili sjesty powrócono do rozważań. Historie biblijne, prace w grupach, przedstawianie scenek na dany temat i nauka wersetów były przyczynkiem do całkiem szczerych i konstruktywnych rozmów, a także własnych refleksji. Kolejnym punktem programu było wyjście na salę gimnastyczną. Wspólna gra w piłkę przypomniała, że składamy się również z ciała o które dbać należy w nie mniejszym  stopniu niż o ducha. Jeszcze w tym samym dniu, po kolacji, czekała kolejna atrakcja. Chętni mogli, pod okiem pani plastyk, spróbować swoich talentów w wykonywaniu świątecznych kartek. Okazało się, że nawet największe beztalencie plastyczne, jest w stanie zrobić piękną kartkę. Poczynania co po niektórych zakrawały wręcz na produkcję masową.

I nastała niedziela. Dzień równie piękny jak i poprzedni, ale w pewnym sensie nieco krótszy i smutniejszy, bo dzień pakowania, wymieniania się adresami, telefonami, no i pożegnania. Przed porannym nabożeństwem, mając na uwadze to, jak zimno może być w kościele, rozgrzaliśmy się śpiewem, a ks. Sławek Sikora zaprezentował jak należy odpowiednio się ubrać, by w kościele nie zamarznąć. Nabożeństwo odbyło się wg liturgii młodzieżowej. Najmłodsza grupa przedstawiła w formie scenek efekt sobotniej pracy. Po nabożeństwie żwawym krokiem udaliśmy się na obiad, który to oficjalnie kończył tegoroczne rekolekcje. Torby, walizki, plecaki zamknięte, prowiant spakowany, pożegnalne uściski i … do zobaczenia za rok, a może nawet szybciej!

Bez wątpienia można stwierdzić, że potrzeba takich spotkań jest ogromna, a dzieci i młodzież absolutnie fantastyczni. Co więcej, sama grupa gimnazjalistów przyznała, że fajnie by było spotykać się częściej niż raz w roku, bo jest to dobry czas z Bogiem i ze sobą nawzajem. Miło patrzeć na zawierane tam znajomości i chęć tych młodych ludzi do współpracy.

 

Tekst Karina Hübsch

Zdjęcia Marzena Stawiak

Related Images:

Diecezjalne rekolekcje dla księży w Karpaczu

W dniach 10-12. marca 2013 roku w Karpaczu odbywały się rekolekcje pasyjne dla księży Diecezji Wrocławskiej. Prowadzone przez ks. prof. Marka Uglorza opatrzone zostały myślą przewodnią Spotkanie z Uzdrowicielem. Dzień pierwszy koncentrował się na wieczornej refleksji wokół tematu Niedziela jest dla zdrowia.

Drugi dzień rozpoczął się modlitwą poranną w kościele Wang. Później w sali parafialnej ks. Uglorz mówił o mętnych źródłach życia, które powodują, że życie człowieka niedomaga. Przejawia się to w bardzo różny sposób. Księża mogli konfrontować swoją codzienną służbę z podawanymi przez prowadzącego przykładami. 20130311_150632xModlitwa kończyła każdy z wątków. W części popołudniowej w pracy z tekstem biblijnym prowadzący na kanwie przypowieści mówił o ich uzdrawiającej mocy. Wieczorny spacer w spowitym mgłą Karpaczu w mroźnym górskim powietrzu zakończył drugi dzień rekolekcji. Ostatni dzień rozpoczął się porannym nabożeństwem spowiednio-komunijnym w kościele Wang, które ks. Uglorz prowadził wraz z ks. Edwinem Pechem. Było to nabożeństwo z uzdrawiającym dotknięciem Zmartwychwstałego – jak określił je prowadzący rekolekcje. Ostatnią część wypełniły tzw. uzdrawiające opowiadania tj. fragmenty Pisma Świętego w których można odkryć moc do uleczenia człowieka. Rekolekcje zakończyły się modlitwą prowadzącego i życzeniami dobrego powrotu do parafii.

Tekst: ks. Cezary Królewicz

Zdjęcia: ks. Edwin Pech i ks. Dawid Mendrok

Related Images:

Upamiętnienie zamordowanych przez sowietów w Karszynie w 1945 roku

Ekumeniczne polsko – niemieckie nabożeństwo połączone z odsłonięciem tablicy pamiątkowej poświęconej zamordowanym w roku 1945 mieszkańcom Karszyna.

2013-01-27 Karszyn

W niedzielę 27 stycznia 2013 roku, po porannym nabożeństwie grupa wiernych z Zielonej Góry razem ze swoim duszpasterzem ks. Dariuszem Lik, oraz zaprzyjaźnionym małżeństwem duchownych Dorotheą i Dietrichem Hallmann z Cottbus wyruszyła do Karszyna. Byliśmy tam zaproszeni przez pana Tadeusza Mąkosę inicjatora szczególnej uroczystości.

W kościele filialnym pod wezwaniem św. Jadwigi Śląskiej w Karszynie podczas uroczystego nabożeństwa dokonano odsłonięcia tablicy upamiętniającej zamordowanych 29 stycznia 1945 mieszkańców Karszyna. Wśród ofiar byli Polacy i Niemcy, ewangelicy i katolicy. Dlatego też, nabożeństwo poświęcone tragicznie zmarłym ofiarom wojny, które miało charakter ekumeniczny zostało poprowadzone przez proboszcza kargowskiej parafii księdza kanonika Marka Pietkiewicza i księdza Dariusz Lik – proboszcza parafii ewangelicko-augsburskiej w Zielonej Górze. Podczas nabożeństwa kazanie wygłosił ks. M. Pietkiewicz. 

„W dalszej części uroczystości wystąpienia mieli goście z Niemiec oraz pastor D. Lik, który między innymi odczytał list do mieszkańców Karszyna i okolic wystosowany przez pastora Ericha Busse z Drezna.” (cytat ze strony WWW. Kargowa.pl)

„Punktem kulminacyjnym ceremonii było odsłonięcie tablicy. Dokonali tego Sebastian Ciemnoczołowski Burmistrz Miasta i Gminy Kargowa, Tadeusz Mąkosa i Bernard Chmiel w towarzystwie duchownych obu wyznań.” (cytat ze strony www. Kargowa.pl). Wszyscy uczestnicy uroczystości jednomyślnie podkreślali, że było to szczególne dla nich wydarzenie.

Ks. Dariusz Lik

Related Images:

Wyjątkowe nabożeństwo po 50 latach

Kromnów to malownicza miejscowość w kotlinie jeleniogórskiej. Leży zaledwie 10 km od stolicy regionu- Jeleniej Góry. Tu, jak w wielu dolnośląskich miejscowościach, stał kościół. Kościół ewangelicki dodajmy. Niegdyś piękny, mały budynek z wielkimi oknami, zapraszającymi do środka drzwiami, stoi w centrum miejscowości. W centrum stoi i straszy. Jego okna pozabijane są deskami, na dachu rośnie kolejna brzózka zdaje się, że podzieli los innych sakralnych budowli, które w wyniku historycznych perturbacji straciły właściciela i zainteresowanie lokalnej ludności. Pomijając oczywiście ich zamiłowanie do składowania w nim słomy, siana i tym podobnych. Taki widok zastałby człowiek jeszcze trzy lata temu. Widok niewątpliwie przykry, przygnębiający- żal wprost ogromny, że wysiłek naszych ewangelickich przodków został zmarnowany. Jednak w 2012 budynek kościoła został dzięki środkom unijnym odrestaurowany, na nowo wyposażony i choć nie pełni już roli sakralnej w wystroju na pierwszy rzut oka widać w nim typowe dla kościołów ewangelickich dwa rzędy empor. Po wejściu zaś nie sposób pominąć wysuwających się na pierwszy plan wyjątków z Listu św Pawła do Efezjan 5, 19 „Śpiewając i grając w sercu swoim Panu” oraz z księgi Izajasza 6, 3 „Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów! Pełna jest cała ziemia chwały jego.”

To jasne, piękne miejsce- dzisiejsza Artystyczna Galeria Izerska otworzyła się na Słowo Boże i w niedzielę, 3 lutego b.r. odbyło się w niej pierwsze po 50 latach nabożeństwo ekumeniczne. Poprowadzili je duchowni Kościoła Ewangelicko- Augsburskiego – ks. Edwin Pech z parafii w Karpaczu, ks. Sebastian Kozieł z parafii w Jeleniej Górze- Cieplicach  oraz ks. Andrzej Grocki proboszcz parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Kopańcu z Kościoła Rzymsko- Katolickiego. Wspaniałą oprawę muzyczną dla tego wydarzenia zapewnił chór ekumeniczny z Karpacza. Zgromadzonych przywitał ks. Edwin Pech, który przybliżył losy obiektu. Wszyscy duchowni czytali fragmenty Słowa Bożego. Ksiądz Andrzej Grocki przekazał pozdrowienia biskupa legnickiego.  Następnie  wspólnie zmówiono modlitwę Ojcze Nasz, wyznawano wiarę w Trójjedynego Boga, wszystko zgodnie z porządkiem ustalonym przez Polską Radę Ekumeniczną. W to wyjątkowe popołudnie kazanie wygłosił ks. Sebastian Kozieł z parafii w Cieplicach w granicach której leży Kromnów. W kazaniu duchowny wskazywał na cechy jedności- budowanie i szukanie wspólnoty, nie zaś dopatrywanie się w czymś odmiennym cech złych i destrukcyjnych. W miejscu gdzie dzisiaj jest Galeria na to popołudnie był kościół bo tu właśnie byliśmy my- chrześcijanie słuchający Słowa Bożego mówił ks. Sebastian Kozieł z nadzieją na kontynuowanie tych wspólnych nabożeństw w przyszłości. Na koniec zgromadzonym błogosławieństwa udzielił ks. Edwin Pech z Karpacza.

J.A.N 

Więcej zdjęć na www.cieplice.luteranie.pl

Related Images:

Synod Diecezjalny obradował we Wrocławiu

16 lutego 2013 roku we Wrocławiu obradował Synod Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. Była to III sesja V Synodu Diecezji Wrocławskiej. Obrady rozpoczęły się od nabożeństwa spowiednio-komunijnego we wrocławskim kościele ewangelickim Opatrzności Bożej przy ulicy Kazimierza Wielkiego. Kazanie wygłosił ks. Edwin Pech z Karpacza. Ksiądz Biskup Ryszard Bogusz przedstawił sprawozdanie o stanie Diecezji za rok 2012, a następnie duszpasterze przedstawiali własne sprawozdania z działalności ewangelizacyjno-misyjnej, diakonijnej, młodzieżowej oraz duszpasterstwa więziennego. Zatwierdzono sprawozdanie finansowe Diecezji za rok 2012 i preliminarz budżetowy na rok 2013. Radzie Diecezjalnej udzielono absolutorium. Członkowie Synodu otrzymali sprawozdania w formie nowego Rocznika Diecezjalnego wyjątkowo bogato ilustrowanego. Synod dyskutował również nad wieloma zagadnieniami dotyczącymi bieżącego życia Diecezji. Tegoroczną sesję jesienną Synod zaplanował w dniach 25-27. października na Pomorzu.

ks. Cezary Królewicz

Related Images: