Po roku Kościół Pokoju w Jaworze znów wypełnił się blisko setką dzieci i młodzieży z diecezji wrocławskiej.
Tegoroczne rekolekcje odbywały się w dniach od 4 do 6 kwietnia, a młodzież była zakwaterowana, jak i w roku poprzednim, w jaworskim schronisku młodzieżowym.
Wszystko rozpoczęło się w piątkowy wieczór, któremu przyświecało hasło: „integracja”.
A że nas wielu, to wieczór szybko się nie skończył.
Jednak efekty wspólnych zabaw i czasu spędzonego na rozmowach a nawet (nie ukrywajmy) wygłupach, szybko dały się zauważyć podczas reszty weekendu.
Sobota, choć pochmurna i deszczowa, nie pokrzyżowała nam planów.
Przedpołudniowe zajęcia odbywały się w trzech grupach wiekowych.
Śpiew, rozważania biblijne, rozmowy i zajęcia plastyczne były czasem, gdy zastanawialiśmy się nad istotą zmartwychwstania Jezusa i przygotowywaliśmy do nadchodzących Świąt Wielkanocnych.
Korzystając z gościnności jaworskiej parafii jak i samego miasta, mieliśmy możliwość zobaczenia Ratusza i sali, w której obraduje sama Rada Miasta.
Odwiedziliśmy również Kościół Pokoju, gdzie ks. Tomasz Stawiak opowiedział nam o jego historii.
Podczas spaceru każda z grup miała do wykonania zadania, które zostały ocenione i nagrodzone po powrocie do schroniska.
Po przepysznym, regeneracyjnym obiedzie i wyśmienitym deserze, ciastach upieczonych przez parafian, zadbaliśmy wpierw o ducha, spotykając się ponownie w swoich grupach,
a następnie o ciało, grając w piłkę na hali sportowej pobliskiej szkoły.
Wieczorem wszyscy razem uczestniczyliśmy w zajęciach plastycznych prowadzonych przez panią plastyk.
Zajęcia były na tyle ciekawe i wymagające kreatywności, że nawet młodzież gimnazjalna chętnie w nich uczestniczyła.
Niedzielny poranek upłynął iście śpiewająco. Zespół M-Band z Wrocławia, przy wsparciu Świdnicy i Szczecina, poprowadził wspólny śpiew i liturgię młodzieżową na nabożeństwie. Słowem podzieliła się pani diakon Iza Sikora.
Zachęciła nas, by akceptować samych siebie, takimi jakimi jesteśmy oraz by wykorzystywać swoje talenty i być świadectwem Jezusa dla innych.
Po obiedzie nadszedł czas pożegnań i planowania już kolejnych wspólnych wyjazdów, jak najbliższa olimpiada sportowa w Sycowie 1-4 maja. Rekolekcje 2015 w Jaworze są oczywiście już na stałe wpisane w nasze kalendarium. Do zobaczenia!
Tekst: Karina Hübsch
Zdjęcia: Iwona Orawska, ks. Dawid Mendrok


Miejscem była Parafia Ewangelicka przy kościele Wang. Trzydniowe rekolekcje prowadził ks. bp Jerzy Samiec – zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.
Czas wypełniony był pracą nad wybranymi tekstami biblijnymi, śpiewem i rozmowami związanymi z podjętym zagadnieniem służby duchownego.
Program obejmował także krótką wycieczkę do Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach, gdzie wśród miniatur znajdują się niektóre kościoły ewangelickie.
Trwają prace nad miniaturą Kościoła Pokoju w Jaworze.
Rekolekcjom towarzyszyły rozmowy o bieżących sprawach z życia Kościoła w Polsce.
Przybyłych powitał ks. Andrzej Fober jako gospodarz, a liturgię prowadzili ks. Dawid Mendrok i ks. Janis Kriegel.
Ks. Andrzej Fober wyraził radość, iż obrady Synodu rozpoczynają się nabożeństwem w kościele św. Krzysztofa.
W czasie nabożeństwa uczestnicy mogli usłyszeć grę na obu instrumentach organowych, jakie od ubiegłego roku posiada kościół św. Krzysztofa.
Kazanie wygłosił ks. Robert Sitarek, który mocno akcentował powołanie Kościoła do służby i świadectwa o Bogu w Jezusie Chrystusie.
Następnie miejscem obrad była sala parafialna kościoła Opatrzności Bożej nieznacznie oddalonego od kościoła św. Krzysztofa. Obrady poprzedziły życzenia dla Biskupa Ryszarda Bogusza obchodzącego niedawno swoje urodziny. Synod zaśpiewał Biskupowi pieśń Plurimos annos, a życzenia przekazał w imieniu Synodu Diecezji ks. Waldemar Pytel.
Biskup odebrał przysięgę od Justyny Gmyz – nowej członkini Synodu po śmierci ś.p. Witolda Grzesiaka. Synod obradował na swojej V sesji będącej sesją sprawozdawczą. Sprawozdanie o stanie Diecezji Wrocławskiej przedstawił ks. bp Ryszard Bogusz.
Na wstępie Biskup zauważył: Szybkie i radykalne zmiany w polityce i ekonomii, wzrost negatywnych zjawisk w życiu społecznym, sekularyzacja – to wszystko stanowi niezaprzeczalne fakty.
I jeśli dodamy do tego jeszcze bezideowość, nieuczciwość i społeczną obojętność, możemy stwierdzić, że często stajemy bezradni wobec problemów, jakie niesie ze sobą współczesność. Z drugiej zaś strony obserwujemy, że wielu ludzi pragnie Kościoła, bo serce nie znosi duchowej pustki.
A Kościół jest winny światu nieustające świadectwo Słowa wskazującego na Jezusa Chrystusa, wzywającego do upamiętania, powrotu do Boga, Jego prawd, do tego jedynego źródła mądrości, w którym współczesny człowiek może znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania, wątpliwości i poszukiwania.
Następnie przedstawione zostały sprawozdania z działalności ewangelizacyjno-misyjnej przez jej przewodniczącego ks. Edwina Pecha oraz osoby z nim współpracujące, diakonijnej przez ks. Roberta Sitarka, duszpasterstwa młodzieżowego w imieniu ks. Sebastiana Kozieła odczytał ks. Cezary Królewicz i duszpasterstwa więziennego przez ks. Marcina Orawskiego. W kolejnej części obrad bp Bogusz odczytał sprawozdanie finansowe diecezji i zarządził dyskusję nad przedstawionymi relacjami. Następnie synod przegłosował wnioski diecezjalnej komisji rewizyjnej o przyjęcie sprawozdania finansowego za rok 2013 oraz udzielenie absolutorium Radzie Diecezjalnej. Przyjęto także preliminarz budżetowy diecezji na rok 2014.
Członkowie Synodu otrzymali nowy Rocznik Diecezjalny zawierający obszerny materiał fotograficzny z życia diecezji za rok 2013 oraz sprawozdania duszpasterstw środowiskowych. W wolnych wnioskach Biskup Bogusz poinformował, iż jesienna sesja Synodu Diecezji Wrocławskiej będzie połączona z wyborami Biskupa Diecezji Wrocławskiej w związku z dobiegającą końca obecną kadencją biskupa. Sesja jesienna odbędzie się na Pomorzu i będzie na niej obecny Biskup Kościoła Jerzy Samiec. Obrady zakończono Modlitwą Pańską i pieśnią Pobłogosław Panie.
Jak poinformował zastępca Biskupa Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego na Ukrainie, ks. Pavlo Shvarts, „na dzień dzisiejszy kwestia medykamentów w Kijowie nie jest już aktualna. Walki już się skończyły, dzięki Bogu, a prawie wszystko, co było niezbędne – dostarczono. Majdan również dostaje dość duże zaopatrzenie od ludzi, organizacji z zagranicy”.