28.10.2018 roku w Wałbrzychu z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę w ewangelickim kościele Zbawiciela odbyło się dziękczynne nabożeństwo ekumeniczne na zaproszenie Parafii Ewangelickiej w Wałbrzychu i Diecezji Wrocławskiej.
Przybyłych gości powitał ks. Waldemar Szczugieł – proboszcz wałbrzyskiej Parafii Ewangelickiej. Obecni byli: ks. bp Waldemar Pytel – zwierzchnik Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce,

ks. prof. Jarosław Lipniak z Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, ks. dziekan dr Wiesław Rusin z Wałbrzycha, ks. Mariusz Kiślak – proboszcz wałbrzyskiej Parafii Prawosławnej, ks. Andrzej Fober z Parafii Ewangelickiej we Wrocławiu i
ks. Cezary Królewicz z Parafii Ewangelickiej w Lubaniu. Nabożeństwo rozpoczęło preludium d-moll WV 33 Heinricha Scheidemanna w wykonaniu organisty kościoła Zbawiciela Macieja Skrzypczyka.
Pieśnią Serca razem połączone rozpoczęła się liturgia prowadzona przez ks. Szczugieła i ks. Fobera.
Kazanie wygłosił ks. bp Waldemar Pytel, który powiedział m.in.:
Mówi się o tym, że my Polacy, jesteśmy szczególnie przywiązani do wolności. Tymczasem w ciągu dwu ostatnich stuleci mogliśmy tylko przez krótkie okresy cieszyć się niepodległością państwową. Data 11 listopada 1918 roku ma dla nas na tym tle swoistą wymowę, gdyż oznacza wyjście Rzeczpospolitej z długiej 123 lata trwającej niewoli po trzecim rozbiorze. Był to wysiłek wszystkich obywateli bez różnicy stanu i wyznania. O ten fakt dziejowej sprawiedliwości modliły się i walczyły pokolenia. Zaledwie przez dwadzieścia lat mogliśmy później kształtować niezależny byt państwowy, kiedy zachłanność sąsiadów z Zachodu i ze Wschodu ponownie pogrążyła nas w niewolę na całe pół wieku. Dlatego mamy prawo świętować odzyskanie wolności i to świętować w kościele z modlitwą dziękczynną. Cieszę się, że możemy symbolicznie obchodzić tę uroczystość w ekumenicznym gronie na zaproszenie wałbrzyskiej Parafii Ewangelickiej. Dzisiaj dziękujemy wszechmogącemu Bogu za dar wolnej i niepodległej Ojczyzny!
W tym roku jubileuszowym mamy prawo i obowiązek spojrzeć wstecz. Przede wszystkim po to, aby spytać, co Bóg pragnął nam powiedzieć i jakie przesłanie chciał przekazać, doświadczając nasz naród utratą wolności. Czy niewola i poniżenie nie były skutkiem naszych odwiecznych przywar i schorzeń? Czy prywata, stawianie własnego dobra ponad wspólne nie zdecydowały o dramacie schyłku XVIII wieku? Czy nie miała znaczenia deklaratywność wiary, ułomność w zwiastowaniu Ewangelii, nieumiejętność przekładania jej zasad na język życia publicznego?
Odnosząc się do obecnej sytuacji Polski bp Pytel powiedział:
Obowiązkiem chrześcijan jest dzisiaj powiedzieć jasno i otwarcie, że nie można w nieskończoność odcinać kuponów od sukcesu dnia wczorajszego. Nie wolno zapominać o swoim Stwórcy, żyć na własny rachunek, jakby liczył się tylko pieniądz – bez zważania na drugiego człowieka. Musimy mieć świadomość, że każde odchodzenie od Ewangelii, każde odwracanie się od bliźniego, od istoty słabej, pokrzywdzonej, która nie może liczyć na pomoc, choćby wymiaru sprawiedliwości, administracji lub policji, ściąga na odpowiedzialnych za taki stan rzeczy sąd żywego Boga. Możemy za to drogo zapłacić w przyszłości.
Na kanwie rozważanego przez ks. bpa Pytla fragmentu listu do Galacjan w odniesieniu do apostolskiego ostrzeżenia: Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie poddawajcie się znowu pod jarzmo niewoli. Bo wy do wolności powołani zostaliście, bracia; tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale służcie jedni drugim w miłości, zauważył, że ks. dr Marcin Luter w swoim traktacie „O wolności chrześcijanina” z 1520 roku powiada: „Chrześcijanin jest wolnym panem względem wszystkiego i nikomu nie podległym. Chrześcijanin jest najbardziej uległym sługą wszystkich i każdemu podległym”…W tym stwierdzeniu leży granica naszej wolności.
Pierwsze zdanie mówi o wolności człowieka wewnętrznego, duchowego, który jest zobowiązany do dobrych uczynków, by uzyskać zbawienie. Człowiek nie tylko nie musi, ale nie jest w stanie zasłużyć swoimi czynami na zbawienie. To Bóg go ratuje poprzez ofiarę Jezusa Chrystusa. A my ten dar możemy jedynie przyjąć przez wiarę. Dzięki Chrystusowi stajemy się wewnętrznie wolnymi.
Bp Waldemar Pytel zakończył słowami:
Obchodząc w ekumenicznym gronie 100. lecie odzyskania Niepodległości przychodzimy razem przed oblicze Boga, który z jednego pnia wywiódł wszystkie narody, jak stwierdza apostoł Paweł na Areopagu w Atenach. Przychodzimy wolni od obcej dominacji, mamy świadomość wyjścia z domu niewoli, nie poddawajmy się więc pod jarzmo innej niewoli. Bądźmy więc wolni wewnętrznie, otwierajmy swoje serca dla innych, jak dawna Rzeczpospolita w jej najświetniejszych czasach była wolną ojczyzną dla wielu narodów, jak Kościół jest powszechny i dla wszystkich otwarty.
Obdarzając naród wolnością, Bóg daje nam szansę rozwijania sprawiedliwości, krzewienia pokoju, dzielenia z innymi radości.
Dajmy też wiarę mądrości naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza, który mówił, „że o tyle można poszerzyć granice i polepszyć prawa, o ile zdołamy poszerzyć i polepszyć nasze dusze”.
Pod koniec nabożeństwa słowa pozdrowienia w imieniu Diecezji Świdnickiej Kościoła Rzymskokatolickiego przekazał ks. prof. Jarosław Lipniak, a błogosławieństwa udzielił bp Waldemar Pytel.
Na zakończenie nabożeństwa zaśpiewano pieśń „Boże coś Polskę”, a Toccata del Secondo Tono i Toccata del Quinto Tono Bernardo Pasquiniego wybrzmiały jako postludium.
Po nabożeństwie jego uczestnicy spotkali się w Domu Parafialnym na poczęstunku na zaproszenie wałbrzyskiej Parafii Ewangelickiej.
Tekst: ks. Cezary Królewicz





Prelekcja była przyczynkiem do dyskusji w grupach dotyczących świadectwa Kościoła w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

Kazanie podczas nabożeństwa wygłosił ks. biskup Waldemar Pytel. Zwierzchnik Diecezji Wrocławskiej podziękował wszystkim za przybycie i kościelne zaangażowanie oraz zamknął sesję.
Dotychczasowy zwierzchnik – generalny superintendent ks. Martin Herche przeszedł w stan spoczynku przekazując urząd swojej następczyni ks. Teresie Rinecker wybranej w marcu 2018 roku. Przekazanie urzędu wraz z krzyżem nastąpiło w czasie nabożeństwa w obecności ks. bpa Markusa Dröge z Berlina będącego zwierzchnikiem Kościoła Krajowego Berlina Brandenburgii śląskich Górnych Łużyc.
Polskę reprezentował ks. bp Waldemar Pytel oraz ks. bp Ryszard Bogusz, którzy brali czynny udział w liturgii. Bp Bogusz przekazał słowa podziękowania ks. Martinowi Herche za wieloletnią współpracę z Diecezją Wrocławską
Stronę polską reprezentowali także księża i świeccy Diecezji Wrocławskiej, którzy u uwagi na różne funkcje w kościele byli również zaproszeni na tę uroczystość. Część liturgii prowadzona była w języku górnołużyckim przez Manfreda Hermascha z Parafii Ewangelickiej Schleife/Slepo pracującego przez wiele lat w wydziale synodalnym Kościoła Berlina Brandenburgii wspierającego pracę duszpasterską wśród Łużyczan i Wendów.
Warto było czekać na tę chwilę. I teraz już wiem co kryje w sobie nasz muzealny Sąsiad – (Kościół Zbawiciela).
Spełniło się kolejne z moich marzeń.” – takie piękne podsumowanie otrzymaliśmy od „naszej sąsiadki” pracownicy pobliskiego Muzeum Porcelany Pani Małgorzaty Szpary. Podsumowanie czego? – Podsumowanie jedynego w swoim rodzaju wydarzenia – Nocnego Zwiedzania Kościoła.
Na tę ciepłą październikową noc zaprosiliśmy mieszkańców Wałbrzycha i okolic, naszym celem było pokazanie Kościoła Zbawiciela jako budowli samej w sobie, a także wspólne spędzenie czasu przy cieście i kawie.
zadać nurtujące pytania dotyczące zarówno Kościoła jak i Parafii, pozaglądać do wszystkich zakamarków, zrobić piękne zdjęcia, a także posłuchać „Hey Jude” czy innych utworów polskiej i zagranicznej muzyki nowoczesnej.
Jeden z odwiedzających zagrał dla nas na oboju. Emocji w naszych sercach było mnóstwo, cieszymy się, że społeczność lokalna chętnie nas odwiedza i wspólnie tworzymy miasto wyjątkowe – Wałbrzych.
Osobiście cieszę się, że Bóg pokierował mnie w takie miejsce. Nocne Zwiedzanie Kościoła było kolejnym po wsparciu Wałbrzyskiego Półmaratonu działaniem Parafii, które w ostatnich tygodniach docenili nie tylko mieszkańcy miasta.