Międzynarodowe Dni Bonhoefferowskie

Ks. Dietrich Bonhoeffer znany jest przede wszystkim jako niemiecki duchowny ewangelicki, który odważnie przeciwstawił się nazizmowi, za co zapłacił najwyższą cenę – został powieszony 9 kwietnia 1945 r. Cytują go dzisiaj teolodzy ewangeliccy i katoliccy, powołują się na jego słowa politycy, przywódcy państw. Jego dzieła „Naśladowanie” i „Życie wspólne” inspirują wielu współczesnych chrześcijan do wierniejszego naśladowania swojego mistrza – Jezusa Chrystusa, pobudzają do budowania żywej, autentycznej wspólnoty wiary. W czasie tegorocznych Międzynarodowych Dni Bonhoefferowskich w Szczecinie, które miały miejsce w dniach 20-22 maja 2011 r., zwrócono uwagę na mniej znany aspekt życia Bonhoeffera, mianowicie na rolę muzyki w jego codziennej służbie. Dni Bonhoefferowskie rozpoczęły się w piątek polsko-niemiecką modlitwą wieczorną w kościele św. Trójcy. Poprowadził ją chór kantorów z partnerskiej parafii św. Mikołaja w Hamburgu. Tego samego dnia wieczorem miała miejsce prezentacja książki „Gemeinsam Gedenken Wagen. St. Jacobi zu Szczecin als Beispiel christlicher Erinnerungskultur” w Bazylice Archikatedralnej św. Jakuba. Autorka książki, dr Reingard Wollmann-Braun, od niedawna jest duchowną w Hamburgu. W swojej pracy doktorskiej na temat katedry św. Jakuba w Szczecinie opisała historię powstawania i znaczenie bocznych kaplic katedry. W spotkaniu brał udział proboszcz parafii – ks. kanonik Jan Kazieczko. W sobotę obchody rozpoczęły się od porannej ekumenicznej modlitwy polsko-niemieckiej w Szczecinie Zdrojach (dawniej Finkenwalde) przy krzyżu, w miejscu dawnego Seminarium Kaznodziejskiego. Modlitwę poprowadzili duchowni ze Szczecina i Hamburga, oprawę muzyczną zapewnili kantorzy z Hamburga, kazanie wygłosił ks. radca Piotr Gaś z Warszawy. Hasłem przewodnim modlitwy oraz rozważania było hasło roku: „Zło dobrem zwyciężaj”. Po raz kolejny w modlitwie przy krzyżu wziął udział duchowny z parafii rzymskokatolickiej Świętego Ducha w Zdrojach.

Uczestnicy Dni Bonhoefferowskich mogli zobaczyć kilkunastotonowy kamień, który został postawiony dla upamiętnienia tego miejsca. Jest na nim wygrawerowany napis: „Finkenwalde. Seminarium. 1935-1937. ks. Dietrich Bonhoeffer”. Kamień stanowi pierwszy etap projektu „Ogród ciszy i medytacji” w Szczecinie Zdrojach.

Dalszy program realizowany był w kościele Świętej Trójcy w Szczecinie. W tym roku Międzynarodowe Dni Bonhoefferowskie organizowane były wspólnie z VIII. Szczecińskim Festiwalem Muzyki Dawnej, którego parafia ewangelicka jest partnerem. Festiwal odbywał się pod hasłem „Jeden Bóg – wiele kultur”, a patronami honorowymi byli zwierzchnicy kościołów chrześcijańskich (m. in. bp Ryszard Bogusz – zwierzchnik Diecezji Wrocławskiej) oraz gminy żydowskiej. Zarówno goście festiwalowi, jak i uczestnicy Dni wysłuchali najpierw wykładu dr hab. Marcina Szelesty z Krakowa „Buxtehude i Bach  w służbie słowa”, który stanowił wstęp do wieczornego koncertu.

Drugi referat wygłosił proboszcz szczecińskiej parafii ks. Sławomir Sikora. Mówił na temat roli muzyki w życiu Bonhoeffera. Zapoznał słuchaczy z postacią duchownego ewangelickiego, następnie wykazał, jak żywo obecna była muzyka w życiu Bonhoeffera, który nie tylko słuchał muzyki, ale również był utalentowanym pianistą i wokalistą.

Po dyskusji uczestników oraz po wspólnym grillu, wieczorem w ramach VIII. Festiwalu Muzyki Dawnej odbył się koncert kantat Dietricha Buxtehudego i Jana Sebastiana Bacha w wykonaniu Orkiestry Fundacji Akademii Muzyki Dawnej oraz solistów w kościele Świętej Trójcy. Była to wspaniała uczta muzyczna, która zgromadziła pełen kościół melomanów ze Szczecina i Hamburga.

Międzynarodowe Dni Bonhoefferowskie zakończyły się nabożeństwem polsko-niemieckim z Sakramentem Wieczerzy Pańskiej. Kazanie nawiązujące do muzyki w życiu Bonhoeffera w kontekście niedzieli Cantate wygłosił miejscowy proboszcz.

Tegoroczne Dni Bonhoefferowskie miały wyjątkowy charakter. Uczestniczyło w nich blisko stu Hamburczyków, wielu parafian oraz mieszkańcy Szczecina, którzy fascynują się muzyką. Ten weekend w Szczecinie był dobrą promocją ewangelickiego wkładu w rozwój muzyki, jaki wnieśli Buxtehude i Bach, jak również ważną okazją do zaprezentowania muzycznej wrażliwości ks. Dietricha Bonhoeffera, który nadal jest postacią mało znaną nawet w Szczecinie. Cieszy również to, że relacje między parafiami w Szczecinie i Hamburgu stają się jeszcze bardziej zażyłe, co w najbliższym czasie powinno zaowocować nowymi, wspólnymi projektami i spotkaniami.

Podziękowania należą się licznym parafianom, którzy pomogli w przygotowaniach i realizacji Dni, członkom Stowarzyszenia Bonhoefferowskiego ze Szczecina i Hamburga oraz Urzędowi Miasta Szczecin za dofinansowanie obchodów, dzięki czemu udało się zapewnić profesjonalne tłumaczenie oraz przygotować i wydać materiały pokonferencyjne.

za www.luteranie.pl

zdjęcia: Lechosław Czernik, Ireneusz Kamiński

Dodaj komentarz