Ambasador Królestwa Szwecji gościem Parafii Ewangelickiej w Świdnicy

Podziel się

Długo oczekiwana wizyta ambasadora Szwecji w Kościele Pokoju rozpoczęła się uroczystym śniadaniem w Cafe 7. Do stołu wraz z przedstawicielem Królestwa Szwecji zasiedli gospodarze świątyni: ks. proboszcz Waldemar Pytel oraz Bożena Pytel, a także zaproszeni goście: Wojciech Murdzek, prezydent miasta, Zygmunt Worsa, starosta świdnicki oraz Ryszard Wawryniewicz, wicestarosta świdnicki.

Przy aromatycznej kawie i specjalnie na tę okazję upieczonym chlebie Dag Hartelius wypytywał o funkcjonowanie parafii, prowadzone inwestycje oraz planowane projekty. W końcu goście przekroczyli próg świątyni, którą ambasador znał dotychczas z publikacji i filmów dokumentalnych. Goście wysłuchali krótkiego koncertu organowego w wykonaniu Marcina Armańskiego, kantora Kościoła Pokoju. O wnętrzu świątyni z pasją opowiadał ks. Pytel. Podkreślał zaangażowanie i wsparcie Szwedów nie tylko przy wydaniu pozwolenia na budowę kościoła, ale także w sam wystrój świątyni.  

– To bardzo ciekawe, że mamy wspólną historię. Kościół Pokoju jest po prostu fantastyczny – nie ukrywał zachwytu ambasador. – Jeszcze dzisiaj wieczorem będę pisał o Świdnicy na swoim blogu.To już pewne, że tutaj wrócę. Będę myśleć o współpracy. Sprawdzimy także czy istnieje możliwość wsparcia finansowego dla Kościoła Pokoju ze strony fundacji szwedzkich – zapewnił Dag Hartelius.

Życzeniem gościa było także odwiedzenie gospodarstwa rolnego, dlatego też droga do Wrocławia wiodła przez Panków. Na koniec wizyty ambasador, podczas przejażdżki bryczką, podziwiał uroki polskiej wsi.

A oto co po wizycie ambasadora Szwecji powiedział ks. Waldemar Pytel:

Cieszę się, że doszło do wizyty Pana Ambasadora, która miała mieć miejsce o wiele wcześniej, bo ponad rok temu. Jednak ze względu na aurę nie doszła do skutku. Jest to już niepisaną tradycją, że od jakiegoś czasu każdy z ambasadorów Królestwa Szwecji odwiedza Kościół Pokoju. Nie ukrywam, że i ja często bywam w ambasadzie z okazji różnych świąt czy uroczystości. Historia Świątyni Pokoju pokazuje, jak przeszłość można znakomicie połączyć z teraźniejszością. Mam również nadzieję na dalszą, wymierną współpracę ze Szwecją.

za https://www.kosciolpokoju.pl

 


Podziel się

Dodaj komentarz