W dniach 16-24 lipca 2011 roku już po raz dziewiąty odbył się w Szczecinie Tydzień Dobrej Nowiny dla dzieci Diecezji Wrocławskiej. Dzieci przez osiem dni gościły w pokojach Międzynarodowego Centrum Bonhoefferowskiego. Jak co roku był to czas niezwykłej zabawy, przygody, ale i wzrastania w wierze. W koloniach wzięły udział 34 osoby z całej diecezji.
W tym roku przedpołudniowy cykl lekcji biblijnych nosił tytuł „Niech mówią zwierzęta”. Każdy dzień rano rozpoczynaliśmy nasze zajęcia wspólnym śpiewem, następnie omawiane były różne historie biblijne, zawierające przykłady zwierząt jako tych, od których człowiek może się wiele nauczyć, ale również jako tych, które służą za obrazy i symbole pomagające zrozumieć pojęcia, takie jak: grzech, posłuszeństwo, siła, pracowitość, wartość i bezcenność życia czy mądrość. W przedpołudniowym cyklu zajęć był również czas na prace plastyczne, konkursy oraz opowiadanie misyjne. W czasie tego tygodnia nie zabrakło oczywiście czasu na zabawę i różnego rodzaju atrakcje. Już w pierwszą niedzielę na dzieci czekała niespodzianka. Zaraz po nabożeństwie nastąpiło uroczyste otwarcie placu zabaw na terenie parafialnym, obok plebanii, gdzie dzieci miały okazję poskakać na trampolinie, pozjeżdżać na zjeżdżalni, pohuśtać się, pobawić i zrelaksować. Było również wręczenie specjalnych medali dla fundatorów tej wspaniałej atrakcji. Ponadto, dzieci mogły poskakać na batucie w pobliskim Parku Kasprowicza, podziwiać ogród różany – Szczecińską Różankę, zjeść smaczne lody, popływać statkiem po Odrze, zobaczyć przedstawienia, skecze oraz wziąć udział w zabawach przygotowanych przez zespół „Klauni w Chrystusie”. Dzieci były ich występami zachwycone. Udaliśmy się też na całodniową wycieczkę do Kołobrzegu, zwiedziliśmy tam park rozrywki tzw. Dziki Zachód (niestety w strugach deszczu). Z latarni morskiej i molo musieliśmy zrezygnować z powodu niepogody. Szybka zmiana planów pozwoliła na relaks w kołobrzeskim kinie.
Popołudniu udaliśmy się na farmę trzciny państwa Smolczyńskich, gdzie jak co roku dzieci i opiekunowie mieli świetną zabawę. Gospodarze wspaniale nas ugościli i zapewnili wiele atrakcji, w tym tę najbardziej przez dzieci lubianą – przejażdżkę specjalnym, ogromnym traktorem, po rozwarowskich mokradłach! Niezapomniane przeżycie!!!
Jedno popołudnie poświęciliśmy też na wyjazd do Gryfina, gdzie rodzina państwa Ruczko zapewniła nam wspaniałą zabawę w Aqua Parku – ile było radości!!! Niestety musieliśmy zrezygnować z podchodów i pływania w Jeziorze Głębokim, druga połowa tygodnia była dość deszczowa, ale zamiast tego dzieci wspaniale przygotowały popołudniowe show – „Mam Talent”, podczas którego śmiechu i zabawy było co nie miara!
Wieczorami graliśmy w piłkę lub spacerowaliśmy po pobliskim parku i jasnych błoniach, a jeśli pogoda dokuczała to rodzina państwa Grzenkowicz zapewniała nam odpoczynek przy dobrym filmie z ich wypożyczalni! Każdy dzień kończyliśmy w grupach tzw. cichym czasem. Był to nie tylko dobry moment na refleksję biblijną i modlitwę, ale była to świetna okazja do rozmowy, zadawania trudnych pytań, rozwiązywania sytuacji konfliktowych, jeśli takie zaistniały.
Nasz tydzień zakończył się nabożeństwem, które współprowadziły i w czasie którego wystąpiły dzieci. Jesteśmy Panu Bogu bardzo wdzięczni za kolejny rok, w którym mogliśmy odczuwać tak wielkie Boże błogosławieństwo i prowadzenie.
W dniach 16-24 lipca 2011 roku już po raz dziewiąty odbył się w Szczecinie Tydzień Dobrej Nowiny dla dzieci Diecezji Wrocławskiej. Dzieci przez osiem dni gościły w pokojach Międzynarodowego Centrum Bonhoefferowskiego. Jak co roku był to czas niezwykłej zabawy, przygody, ale i wzrastania w wierze. W koloniach wzięły udział 34 osoby z całej diecezji.
W tym roku przedpołudniowy cykl lekcji biblijnych nosił tytuł „Niech mówią zwierzęta”. Każdy dzień rano rozpoczynaliśmy nasze zajęcia wspólnym śpiewem, następnie omawiane były różne historie biblijne, zawierające przykłady zwierząt jako tych, od których człowiek może się wiele nauczyć, ale również jako tych, które służą za obrazy i symbole pomagające zrozumieć pojęcia, takie jak: grzech, posłuszeństwo, siła, pracowitość, wartość i bezcenność życia czy mądrość. W przedpołudniowym cyklu zajęć był również czas na prace plastyczne, konkursy oraz opowiadanie misyjne. W czasie tego tygodnia nie zabrakło oczywiście czasu na zabawę i różnego rodzaju atrakcje. Już w pierwszą niedzielę na dzieci czekała niespodzianka. Zaraz po nabożeństwie nastąpiło uroczyste otwarcie placu zabaw na terenie parafialnym, obok plebanii, gdzie dzieci miały okazję poskakać na trampolinie, pozjeżdżać na zjeżdżalni, pohuśtać się, pobawić i zrelaksować. Było również wręczenie specjalnych medali dla fundatorów tej wspaniałej atrakcji. Ponadto, dzieci mogły poskakać na batucie w pobliskim Parku Kasprowicza, podziwiać ogród różany – Szczecińską Różankę, zjeść smaczne lody, popływać statkiem po Odrze, zobaczyć przedstawienia, skecze oraz wziąć udział w zabawach przygotowanych przez zespół „Klauni w Chrystusie”. Dzieci były ich występami zachwycone. Udaliśmy się też na całodniową wycieczkę do Kołobrzegu, zwiedziliśmy tam park rozrywki tzw. Dziki Zachód (niestety w strugach deszczu). Z latarni morskiej i molo musieliśmy zrezygnować z powodu niepogody. Szybka zmiana planów pozwoliła na relaks w kołobrzeskim kinie.
Popołudniu udaliśmy się na farmę trzciny państwa Smolczyńskich, gdzie jak co roku dzieci i opiekunowie mieli świetną zabawę. Gospodarze wspaniale nas ugościli i zapewnili wiele atrakcji, w tym tę najbardziej przez dzieci lubianą – przejażdżkę specjalnym, ogromnym traktorem, po rozwarowskich mokradłach! Niezapomniane przeżycie!!!
Jedno popołudnie poświęciliśmy też na wyjazd do Gryfina, gdzie rodzina państwa Ruczko zapewniła nam wspaniałą zabawę w Aqua Parku – ile było radości!!! Niestety musieliśmy zrezygnować z podchodów i pływania w Jeziorze Głębokim, druga połowa tygodnia była dość deszczowa, ale zamiast tego dzieci wspaniale przygotowały popołudniowe show – „Mam Talent”, podczas którego śmiechu i zabawy było co nie miara!
Wieczorami graliśmy w piłkę lub spacerowaliśmy po pobliskim parku i jasnych błoniach, a jeśli pogoda dokuczała to rodzina państwa Grzenkowicz zapewniała nam odpoczynek przy dobrym filmie z ich wypożyczalni! Każdy dzień kończyliśmy w grupach tzw. cichym czasem. Był to nie tylko dobry moment na refleksję biblijną i modlitwę, ale była to świetna okazja do rozmowy, zadawania trudnych pytań, rozwiązywania sytuacji konfliktowych, jeśli takie zaistniały.
Nasz tydzień zakończył się nabożeństwem, które współprowadziły i w czasie którego wystąpiły dzieci. Jesteśmy Panu Bogu bardzo wdzięczni za kolejny rok, w którym mogliśmy odczuwać tak wielkie Boże błogosławieństwo i prowadzenie.
W dniach 16-24 lipca 2011 roku już po raz dziewiąty odbył się w Szczecinie Tydzień Dobrej Nowiny dla dzieci Diecezji Wrocławskiej. Dzieci przez osiem dni gościły w pokojach Międzynarodowego Centrum Bonhoefferowskiego. Jak co roku był to czas niezwykłej zabawy, przygody, ale i wzrastania w wierze. W koloniach wzięły udział 34 osoby z całej diecezji.
W tym roku przedpołudniowy cykl lekcji biblijnych nosił tytuł „Niech mówią zwierzęta”. Każdy dzień rano rozpoczynaliśmy nasze zajęcia wspólnym śpiewem, następnie omawiane były różne historie biblijne, zawierające przykłady zwierząt jako tych, od których człowiek może się wiele nauczyć, ale również jako tych, które służą za obrazy i symbole pomagające zrozumieć pojęcia, takie jak: grzech, posłuszeństwo, siła, pracowitość, wartość i bezcenność życia czy mądrość. W przedpołudniowym cyklu zajęć był również czas na prace plastyczne, konkursy oraz opowiadanie misyjne. W czasie tego tygodnia nie zabrakło oczywiście czasu na zabawę i różnego rodzaju atrakcje. Już w pierwszą niedzielę na dzieci czekała niespodzianka. Zaraz po nabożeństwie nastąpiło uroczyste otwarcie placu zabaw na terenie parafialnym, obok plebanii, gdzie dzieci miały okazję poskakać na trampolinie, pozjeżdżać na zjeżdżalni, pohuśtać się, pobawić i zrelaksować. Było również wręczenie specjalnych medali dla fundatorów tej wspaniałej atrakcji. Ponadto, dzieci mogły poskakać na batucie w pobliskim Parku Kasprowicza, podziwiać ogród różany – Szczecińską Różankę, zjeść smaczne lody, popływać statkiem po Odrze, zobaczyć przedstawienia, skecze oraz wziąć udział w zabawach przygotowanych przez zespół „Klauni w Chrystusie”. Dzieci były ich występami zachwycone. Udaliśmy się też na całodniową wycieczkę do Kołobrzegu, zwiedziliśmy tam park rozrywki tzw. Dziki Zachód (niestety w strugach deszczu). Z latarni morskiej i molo musieliśmy zrezygnować z powodu niepogody. Szybka zmiana planów pozwoliła na relaks w kołobrzeskim kinie.
Popołudniu udaliśmy się na farmę trzciny państwa Smolczyńskich, gdzie jak co roku dzieci i opiekunowie mieli świetną zabawę. Gospodarze wspaniale nas ugościli i zapewnili wiele atrakcji, w tym tę najbardziej przez dzieci lubianą – przejażdżkę specjalnym, ogromnym traktorem, po rozwarowskich mokradłach! Niezapomniane przeżycie!!!
Jedno popołudnie poświęciliśmy też na wyjazd do Gryfina, gdzie rodzina państwa Ruczko zapewniła nam wspaniałą zabawę w Aqua Parku – ile było radości!!! Niestety musieliśmy zrezygnować z podchodów i pływania w Jeziorze Głębokim, druga połowa tygodnia była dość deszczowa, ale zamiast tego dzieci wspaniale przygotowały popołudniowe show – „Mam Talent”, podczas którego śmiechu i zabawy było co nie miara!
Wieczorami graliśmy w piłkę lub spacerowaliśmy po pobliskim parku i jasnych błoniach, a jeśli pogoda dokuczała to rodzina państwa Grzenkowicz zapewniała nam odpoczynek przy dobrym filmie z ich wypożyczalni! Każdy dzień kończyliśmy w grupach tzw. cichym czasem. Był to nie tylko dobry moment na refleksję biblijną i modlitwę, ale była to świetna okazja do rozmowy, zadawania trudnych pytań, rozwiązywania sytuacji konfliktowych, jeśli takie zaistniały.
Nasz tydzień zakończył się nabożeństwem, które współprowadziły i w czasie którego wystąpiły dzieci. Jesteśmy Panu Bogu bardzo wdzięczni za kolejny rok, w którym mogliśmy odczuwać tak wielkie Boże błogosławieństwo i prowadzenie.

3. lipca 2011 roku w Szczecinie miała miejsce ważna uroczystość. Ks. bp Ryszard Bogusz Zwierzchnik Diecezji Wrocławskiej wprowadził w urzędowanie nową Radę Parafialną, która została wybrana przez Zgromadzenie Parafialne (składające się ze wszystkich zarejestrowanych członków parafii spełniających przewidziane w Prawie Wewnętrznym warunki).
Pewnie ktoś czytający ten nagłówek zdziwi się. Przecież Wielkanoc już była, zawsze jest wiosną, teraz jest lato – wniosek prosty – pomyłka. A jednak! Wielkanoc przyszła w tym roku dwukrotnie, raz normalnie na wiosnę, a raz dodatkowo i to z Ameryki, za sprawą grupy ośmiu misjonarzy. Od 16- 24 lipca 2011 r. prawie czterdzieścioro dzieci i młodzieży uczestniczyło w obozie misyjno- językowym w Szklarskiej Porębie. To przedsięwzięcie zorganizowali ks. Sebastian Kozieł z żoną Joanną. Po długim czasie oczekiwania i e-mailach liczonych w tuzinach otrzymaliśmy potwierdzenie, że przybędą do nas Amerykanie i to nie będzie ich mało, bo aż ośmiu. Rozpoczęliśmy starania o przygotowanie ośrodka i programu na czas obozu. Udało się zmobilizować parafian, którzy całe poranki, dnie i wieczory pracowali, by ośrodek, który odzyskany po długiej dzierżawie wrócił do parafii i wymagał sporo wysiłku, pracy i serca, mógł przyjąć dzieci i młodzież oraz gości z USA. Dwa tygodnie intensywnych prac porządkowych, setki przepracowanych godzin i w końcu mogliśmy w sobotę, 16 lipca przywitać pierwszych uczestników obozu. Były to osoby głównie z diecezji wrocławskiej naszego Kościoła, ale także kilka osób ze Śląska Cieszyńskiego, Radomia i Krakowa. W sumie taki skład stał się okazją do spotkania w ekumenicznym gronie.