Miesięczne archiwum: Wrzesień 2009

Nabożeństwo w Kożuchowie

W niedzielę 13. września 2009 r. niecodzienne wydarzenie miało miejsce w Kożuchowie, niewielkim mieście położonym na południu województwa lubuskiego. Przed 300 laty właśnie tam na północnych krańcach historycznego Dolnego Śląska wzniesiono olbrzymim wysiłkiem ewangelików pierwszy spośród 6 śląskich kościołów łaski, na zbudowanie których wyraził zgodę cesarz austriacki Józef I. Spośród tych okazałych świątyń, mieszczących po kilka tysięcy miejsc siedzących każda, tylko cieszyński Kościół Jezusowy służy do dziś luteranom, trzy z nich przeszły na własność Kościoła Rzymskokatolickiego. Dwa kościoły zostały w okresie PRL-u zburzone, pozostawiono z nich tylko wieże. O ile w Żaganiu wieża służy z powodzeniem turystom jako punkt widokowy, o tyle w Kożuchowie niszczeje, tworząc wraz z otoczeniem przygnębiający widok.

W tej nietypowej scenerii Placu Ewangelickiego, pod 45-metrową wieżą kościoła łaski w Kożuchowie, zgromadziło się w niedzielne popołudnie około 200 osób na ekumenicznym nabożeństwie polsko – niemieckim. Na ruinach dawnego kościoła Winnicy Jezusowej spotkali się ewangelicy i katolicy, Polacy i Niemcy, aby upamiętnić jubileusz 300-lecia kożuchowskiego kościoła.
 
W ramach obchodów jubileuszu już w maju br. odbyła się sesja naukowa połączona z otwarciem wystawy, poświęconej kościołowi, a obecny na sesji burmistrz miasta Andrzej Ogrodnik nazwał publicznie zburzenie kościoła w 1973 r. mianem barbarzyństwa (relacja z majowych obchodów: patrz tutaj). Wówczas niesprzyjająca aura uniemożliwiła wspólne zwiedzanie zabytkowego cmentarza ewangelickiego. I tym razem zgromadzeni pod wieżą z niepokojem, ale i wiarą w Bożą łaskę spoglądali w niebo, na którym kotłowały się ciemne chmury. „Pan Bóg może płacze, czy nie po jego myśli jest to nabożeństwo?” – rozmyślał wyjeżdżając z tonącej w strugach ulewnego deszczu Zielonej Góry ks. Dariusz Lik, proboszcz miejscowej parafii ewangelicko-augsburskiej, postanawiając modlić się w drodze, aby wyszło choć trochę słońca. Wraz z rozpoczęciem tego wyjątkowego nabożeństwa rzeczywiście zaświeciło słońce…
Ks. Dariusz Lik przywitał zgromadzonych słowami z Ewangelii Jana 13,34-35 „Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie”, po czym przypomniał najważniejsze fakty z 300-letnich dziejów kościoła. Kazanie wygłosił duchowny rzymskokatolicki, diecezjalny referent ds. ekumenizmu ks. Marcin Siewruk z Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu. W kazaniu nawiązał do trudnej przeszłości w stosunkach międzywyznaniowych, szczególnie podkreślając, że nie ma innego sposobu, aby żyć zgodnie jak szanowanie się nawzajem. „Gromadzimy się na miejscu, gdzie był kościół luterański, został rozbity, zniszczony, nie ma murów (mamy nadzieję, że nie będzie padać). Co nas łączy? Przyszliśmy żeby się wspólnie modlić. Chrześcijaństwo żyje w nas, bo Jezus jest z nami” – usłyszeliśmy na zakończenie kazania, wygłoszonego po polsku i po niemiecku, a przeplecionego pieśnią 100 „Przez dobrą moc Twą, Panie”.
Serdeczne słowa pozdrowienia z podkreśleniem, że jesteśmy jedną Bożą rodziną skierował do zebranych, a następnie poprowadził wspólną modlitwę ks. dziekan Władysław Stachura, od 18 lat proboszcz miejscowej parafii rzymskokatolickiej. W imieniu gości z Niemiec głos zabrał Heribert Reif, przewodniczący Heimatbund Kreis Freystadt (Stowarzyszenia Małej Ojczyzny Powiatu Kożuchów), zrzeszającego ok. 3 tys. osób, w coraz większym stopniu skupiającego już potomków byłych niemieckich mieszkańców. Urodzony w 1949 r. H. Reif prosił obecnych mieszkańców miasta, by wszyscy zrozumieli, że plac po kościele to miejsce szczególnie poświęcone i by takim pozostało.
 
O poszanowanie miejsca apelował także ks. Paweł Bryk z paradyskiego seminarium. Przypomniał, że w tym samym 1962 r., kiedy świątynię przemianowano na magazyn zbożowy, władze sporządziły listę 220 obiektów sakralnych w regionie przeznaczonych do zniszczenia; cenne dla katolików miejsca kultu religijnego mogłyby dziś wyglądać tak samo jak resztki po kożuchowskim kościele łaski, ale dzięki determinacji ówczesnego konserwatora zabytków wiele z nich udało się ocalić. Ks. Bryk udzielił zgromadzonym błogosławieństwa Aarona, a nabożeństwo zakończono pieśnią 593 „Dziękujemy Bogu wraz”.
Oprawę muzyczną nabożeństwa zapewniła Bogusława Malczyk, organistka kożuchowskiego filiału Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Zielonej Górze. Dzięki użyczonemu przez władze miasta sprzętowi nagłaśniającemu miłe sercom odgłosy pieśni 850 „Hevenu shalom” czy pieśni 293 „Gdzie dwóch, lub trzech” roznosiły się daleko po mieście. „Myślę, że Pan Bóg chciał, by to nabożeństwo się odbyło, a te kilka kropel deszczu to był smutek, że kościół został zburzony” – usłyszeliśmy z ust ks. Lika. Miejmy nadzieję, że plany władz miejskich adaptacji wieży na punkt widokowy i uporządkowania przyległego terenu ziszczą się niebawem, podobnie jak wyrażone na zakończenie nabożeństwa pragnienie kolejnego ekumenicznego spotkania w Kożuchowie.
Arkadiusz Felkle

 

 

 

Stacja Socjalna Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Wałbrzychu i Rycerskiego Zakonu Joannitów

joanniciSTACJA UDZIELA POMOCY WSZYSTKIM POTRZEBUJĄCYM

 

 

  • NA MIEJSCU:
    • pomiar poziomu cukru glukometrem
    • pomiar ciśnienia tętniczego krwi
    • pomiar wagi ciała
    • wstrzyknięcia domięśniowe
    • opatrunki
    • podawanie insuliny

 

  • W DOMU PACJENTA:
    • wstrzyknięcia domięśniowe
    • podawanie insuliny
    • pomiar poziomu cukru glukometrem
    • pomiar ciśnienia tętniczego krwi
    • pielęgnacja skóry i błon śluzowych
    • pomiar wagi ciała
    • opatrunki
    • cewnikowanie
    • wykonywanie toalety ciała
    • płukanie ucha
    • stosowanie baniek lekarskich
    • rehabilitacja przyłóżkowa

 

  • WYPOŻYCZA:
    • oparcia pod plecy z regulacją
    • wózki inwalidzkie
    • krzesła toaletowe
    • krążki p.odleżynowe
    • podpórki pod przedramię
    • gorset szyjny
    • worki do kolostomii (bezzwrotne)
    • kule

Spotkanie partnerskie w Cieplicach

 

Blisko trzysta osób z Polski i Niemiec wzięło udział w spotkaniu partnerskim Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP oraz Ewangelickiego Kościoła Śląskich Górnych Łużyc. Coroczne spotkanie ewangelików z obu stron Nysy Łużyckiej odbyło się w sobotę, 12 września 2009 r. w Jeleniej Górze-Cieplicach.Nabożeństwo 12.09.2009 Oficjalne partnerstwo pomiędzy Kościołami trwa już trzynaście lat. Trzy lata temu podczas jubileuszu 10-lecia partnerstwa po raz pierwszy miało miejsce spotkanie, w którym wzięło odział kilkuset wiernych. Odbyło się ono w Karpaczu i zapoczątkowało cykl corocznych imprez mających na celu integrację ewangelików łużyckich i dolnośląskich. W ubiegłym roku spotkanie urządziła niewielka parafia w Nieder-Seifersdorf w Niemczech.

Tegoroczne spotkanie w Jeleniej Górze-Cieplicach rozpoczęło się nabożeństwem spowiednio-komunijnym, któremu przewodniczyli bp Hans Wilhelm Pietz z Kościoła Ewangelickiego Śląskich Górnych Łużyc oraz bp Ryszard Bogusz z Diecezji Wrocławskiej. Śpiewały cztery chóry z Polski: Capella Ecumenica z Wrocławia, Chór Parafii Opatrzności Bożej z Wrocławia, Zespół Wang z Karpacza, Chór Ekumeniczny z Karpacza oraz dwa chóry z Niemiec.
Rynek możliwości po nabożeństwie

Rynek możliwości po nabożeństwie

 
– Serce się raduje, gdy widzi przyjaciół. Ponad dziesięć lat owocnego partnerstwa, dostrzegamy na każdym kroku. Tym razem przybyliśmy tu do Cieplic, parafii niewielkiej, ale gościnnej – mówił podczas kazania bp Bogusz. – Niech to nasze dzisiejsze spotkanie będzie takim listem Chrystusowym wobec otaczającego nas świata. Niech będzie świadectwem naszej wiary, nadziei i miłości, niech będzie impulsem do dalszej dobrej współpracy naszych parafii, kościołów i narodów – dodał.
Biskup Pietz w swym słowie nawiązał do siedemdziesiątej rocznicy wybuchu II Wojny Światowej. – 1 września brałem udział w tak zwanej Zgorzeleckiej Drodze Mostów, która prowadziła poprzez mosty zniszczone w czasie Drugiej Wojny Światowej a które odbudowane zostały w ostatnich dziesięcioleciach. W czasie marszu wspominaliśmy niewypowiedziany ból czasów wojny, która przed siedemdziesięciu laty została rozpoczęta przez Niemcy, ale wspominaliśmy z wdzięcznością doświadczenia czasu pokoju, czasu przebaczenia i okres zawierania partnerskich relacji z sąsiadami – wspominał biskup, po czym dodał: ­ W minionych latach i dziesięcioleciach podczas licznych spotkań obu naszych Narodów i Kościołów bardzo często powtarzało się słowo POJEDNIANIE. Ten oczywisty dar Jezusa Chrystusa odebraliśmy jako zadanie dla oby naszych Narodów. Dzisiaj słowo to nic nie straciło na swoim znaczeniu ale potrzebne są dalsze kroki, tym następnym być może jest pokora.
Kazania wygłosili biskupi: Ryszard Bogusz i Hans Wilhelm Pietz

Kazania wygłosili biskupi: Ryszard Bogusz i Hans Wilhelm Pietz

Spotkanie partnerskie to jednak nie tylko nabożeństwo, ale także dyskusje biblijne, koncerty chórów, prezentacje działań różnych grup kościelnych podczas tzw. rynku możliwości, spontaniczne rozmowy podczas wspólnych posiłków czy wspólne zwiedzanie okolicy. Do tradycji należy również polsko-niemiecki turniej piłki siatkowej o Puchar Partnerstwa. W tym roku, trzeci raz z rzędu, zdobyła go drużyna reprezentująca diecezję wrocławską.

Pewnym utrudnieniem był padający, niemal bez przerwy deszcz. Choć był nieco dokuczliwy, nie uniemożliwił realizacji programu, a być może miał i dobre strony. Na przykład w postaci wypełnionego po brzegi kościoła podczas popołudniowych występów chórów.

Przyszłoroczne spotkanie odbędzie w Niemczech. Dokładne miejsce będzie znane w listopadzie br.

ks. Marcin Orawski
Zobacz również:

Tekst kazania bp. Wilhelma Pietza (PDF)

Nabożeństwo w 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej w Jaworze

DSCF8909Trzy parafie ewangelickie przy Kościołach Pokoju – z Jawora, Offenbach am Main (Hesja) i Letmathe (Westfalia) zorganizowały 1 września 2009 roku ekumeniczne nabożeństwo w 70. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej. Nabożeństwo odbyło się w kościele w Jaworze. Pomysł nabożeństwa zrodził się ponad rok temu i wypływał z potrzeby upamiętnienia tej smutnej rocznicy, a także pokazania jak dziś Polacy i Niemcy mogą ze sobą współpracować i wspólnie dawać świadectwo pojednania i zrozumienia. Skromne w zamyśle wspólne nabożeństwo trzech parafii wraz z upływem każdego tygodnia przygotowań wzbudzało coraz większe zainteresowania, by stać się centralnym punktem obchodów 70. rocznicy wybuchu wojny na Dolnym Śląsku! Punktualnie o 16:00 w Kościele Pokoju w Jaworze zgromadziło się kilkaset osób, w tym ponad 40 duchownych różnych wyznań, m.in.: biskupi ewangeliccy: DSCF8918Ryszard Bogusz, Tadeusz Szurman, Klaus Wollenweber z Bonn. Kościół Rzymskokatolicki reprezentowali: metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski, bp Stefan Cichy z Legnicy, bp Stefan Regmunt z Gorzowa Wielkopolskiego oraz miejscowe duchowieństwo. Obecny był superintendent Jan Ostryk z Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego oraz księża z Kościołów: prawosławnego i chrześcijan baptystów. Gościem szczególnym był kaznodzieja. Kazanie wygłosił bp prof. Wolfgang Huber – przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech. Wśród wielu księży ewangelickich z Polski i Niemiec, a także…Finlandii, znalazło się również dwóch kandydatów na urząd Biskupa Kościoła w Polsce: ks dr Marek Jerzy Uglorz i ks. dr Adrian Korczago. W nabożeństwie udział wzięli również wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec, marszałek województwa Marek Łapiński, europoseł Jacek Protasiewicz, poseł na Sejm Elżbieta Witek oraz władze samorządowe miasta, powiatu i okolicznych gmin, a także przedstawiciele wojska i organizacji kombatanckich. DSCF8919Po wysłuchaniu pieśni Gaude Mater Poloniae w wykonaniu chóru z parafii rzymskokatolickiej św. Marcina w Jaworze i chóru ekumenicznego przy parafii Wang w Karpaczu, słowo powitania wygłosili pomysłodawcy uroczystości: ks. G. Metzger z Offenbach, B. Hoelscher z Letmathe i jaworski proboszcz ks. Tomasz Stawiak. Po kazaniu słowa okolicznościowe wygłosili: bp Stefan Cichy, bp Ryszard Bogusz, burmistrz Jawora Artur Urbański oraz hrabia Siegried von Richthoffen. Błogosławieństwa końcowego udzielili w języku niemieckim bp Huber, a po polsku abp Gołębiewski. Wspólne pieśni, wspólna modlitwa, a szczególnie wspólne słuchanie Bożego Słowa, które tego dnia wskazywało na Chrystusa jako dawcę Pokoju w zgodnej opinii obecnych było wyjątkowym przeżyciem, a dla całej ewangelickiej społeczności JW czasie nabożeństwaawora i okolic powodem do dumy i radości.

 

 

Zobacz zdjęcia: